Zamszowa sukienka

2018/02/04

 Dziś post z wykorzystaniem tych samych elementów co ostatnio. Naprawdę bardzo lubię ten kożuszek i często go wybieram co dzień. Pomyślałam, że przecież pokazuję tutaj to, co naprawdę noszę, a chyba nikt z nas nie ubiera codziennie innej kurtki :) Kiedy coś wybieram, nawet kiedy z kimś współpracuję, zawsze wybieram tylko te rzeczy, w których będę się dobrze czuła. Jeśli mam wziąć coś na siłę, to wolę wcale. Dlatego na blogu i na moim Instagramie nigdy nie znajdzie się reklama rzeczy kompletnie do mnie nie pasujących i z którymi w ogóle się nie utożsamiam. Niestety na wielu profilach tak jest. Szczupłe dziewczyny zachwalają jak w reklamach tv odchudzające specyfiki itp. Odchodząc już od tematu zapraszam Was do zdjęć dzisiejszej stylizacji. Jest elegancko jak zazwyczaj. Sukienka z bardzo milutkiego zamszu w odcieniu kawy z mlekiem. Przepasałam ją paskiem żeby podkreślić talię. Całość chciałam troszkę przełamać beretem. Tylko dwa kolory jak ostatnio. Co sądzicie? :)



Sukienka- Mosquito

Kurtka- Ebutik

Buty- Footway

Beret- prywatny sklep

















4 komentarze

  1. wow wyglądasz przepięknie w tej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz bosko, zawsze jak załozysz długie kozaki stylizacja staje sie b elegancka, kobieca i seksowna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Your outfit looks great and you look so beautiful! I follow you. Follow back?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tutaj u Ciebie. SUper stylizacja Milenko

    Zapraszam do siebie,
    Miłego wieczoru, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń