Grey scarf

2016/01/22

 Kiedy dzisiaj rano zobaczyłam na termometrze -17 stopni, myślałam, że nici ze zdjęć na bloga, ale na szczęście "ociepliło się" do -2 stopni! :)
U Was też było tak mroźno? Tak zimno a ja bez kurtki! Ale to tylko przez chwilę :) Miałam jeszcze na sobie szarą kurtkę, ale wtedy nie było widać całości stylizacji tak jak chciałam.
To, co widzicie na zdjęciach to wielki szal, który założyłam jako ponczo. Do tego spódniczka z dwoma falbankami, biały sweter i kozaki za kolano.
Może też zauważycie, że zmieniłam trochę fryzurę i robię teraz przedziałek na środku. Co sądzicie o całości? 
















Sweter- Mohito | Ponczo/szal - tutaj | Spódniczka- tutaj | Kozaki- Zara | Torebka- tutaj 


pozdrawiam,
Milena

10 komentarze

  1. Piękne zdjęcia! :)
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie.;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś przepiękna!!<3
    Stylizacja i włosy są boskie:)

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie ale wolałabym żebyś czymś skłoniła szyję :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna jak zawsze. Ty nawet w samym ręczniku i z mokrą głową zapewne wyglądasz jak milion dolarów, więc stylizacja jaka by nie była, to efekt zawsze ten sam - WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOW! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. całość wygląda super!!! u mnie tez było rano mroźnie ale jak pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny post! Zapraszam do nas :) http://czekolada23.blogspot.com/
    Obserwujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedna z ciekawszych stylizacji na blogu :) Pięknie Ci w szarym!

    OdpowiedzUsuń