#allgreyeverything

2015/09/27

Jesień niestety prędzej czy później musiała nadejść, ale jakoś szczególnie nie ubolewam nad tym. Lubię jesienne parki, botki i długie swetry. Oby tylko zamiast deszczowej aury pojawiało się więcej słońca. Obecnie jestem na etapie wyboru mebli itp. rzeczy do mieszkania. Nie mogę się już doczekać wymarzonej kuchni, salonu ale przede wszystkim garderoby! Chciałabym na ten temat dodać wpis, ale jestem ciekawa czy coś takiego Was interesuje? Piszcie! 

Zauważyłam, że z roku na rok mój styl bardzo się zmienia. Kiedyś wybierałam bardziej eleganckie rzeczy, kupowałam buty na obcasie, a obecnie praktycznie wysokich szpilek nie noszę. Za to moje ulubione buty to senakersy na koturnie. Zaopatruję się teraz w bardziej proste i klasyczne ciuchy jak t-shirty, porwane spodnie i proste bluzki. Ostatnio moje ulubione kolory to burgund, biel, szarości i beże. Lubię wyglądać dobrze ale i wygodnie się czuć. Ciekawa jestem jaki Wy wybieracie styl? I w jakich ciuchach czujecie się najlepiej? Oczywiście prócz piżamy :)
   









Bluzka- Bershka | Spodnie- tutaj| Buty- Reebok| Torebka- http://zuziagorska.pl/



Całuję,
Milena

Ripped shorts

2015/09/13

Ostatni tydzień był dość przygnębiający jeśli chodzi o pogodę... Ciężko wstawało mi się do pracy, a na dodatek straciłam głos przez krtań. Mam na tyle dobrze, że mój weekend zaczyna się już w piątek rano, dlatego mogłam się trochę wykurować. Lato na szczęście nie trwa wyłącznie w kalendarzu, co pokazało w ten weekend. Mam nadzieję, że wykorzystujecie każdy ciepły dzień jak tylko się da!  Ja staram się robić zdjęcia jeszcze w letnich stylizacjach, bo przecież tych jesiennych i zimowych będzie niedługo aż nadto. Dziś bardzo na luzie. Chyba nie muszę nic szczególnie opisywać. 

Dodatkowo chciałabym Wam bardzo podziękować, że z każdym wpisem jest coraz więcej komentarzy i Was również przybywa! Dziękuję! 



















Bluzka- Zara | Koszula- Stradivarius | Spodenki- tutaj | Trampki- Converse 



Całuję,
Milena

White dress

2015/09/06

W tak deszczową i zimną niedzielę można robić tylko jedno- nie wychodzić z łóżka... Tym bardziej, że złapało mnie przeziębienie. Zaczęła się praca, brzydka pogoda i skończył się nadmiar czasu. Chciałabym dodawać jak najwięcej postów, ale  jak widać nie idzie mi to tak jak zaplanowałam. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zdjęcia zrobione kilka dni temu w piękną pogodę. Pierwszy raz na zdjęciach mam też takich małych towarzyszy. Lekka, biała sukienka z frędzelkami skradła moje serce jak tylko ją zobaczyłam. Szkoda tylko, że już coraz mniej okazji do jej założenia. 
Zapraszam do zdjęć! :)















Sukienka- tutaj | Opaska- H&M